Skąd wziąć książki o Wicca?

Gdzie kupić książki?

Wydano już nieco polskich tłumaczeń książek o Wicca, choć wciąż nie ma zbyt wielkiego wyboru. Jeśli twoja okoliczna księgarnia nie posiada na składzie interesujących cię pozycji, sprawdź w sklepach internetowych, takich jak CUD lub Czary mary.

Lektur obcojęzycznych można szukać w księgarniach językowych, ale zwykle nie mają nic o Wicca i pokrewnych tematach. O wiele lepszy wybór ma krakowski Massolit, który sprowadza używane anglojęzyczne książki i sprzedaje je po cenach przystępnych dla Polaków. Na ich stronie internetowej można przeglądać katalog dostępnych pozycji i je kupować. Nowe (nieużywane) książki z zagranicy można w Polsce nabywać za pośrednictwem Empiku. Natomiast brytyjski oddział księgarni amazon oferuje darmową przesyłkę do Polski (w chwili pisania tego artykułu, ta oferta ograniczona jest do zakupów o łącznej cenie powyżej 25 funtów).

Książki dla ludzi z ograniczonym budżetem

Niestety, nowe książki sporo kosztują, zwłaszcza pozycje specjalistyczne, a na pewno będziesz chciał w końcu poczytać o mitologiach, historii religii, historycznych czarownicach, zielarstwie lub innych podobnych rzeczach. Zmniejszyć wydatki na edukację można jednak na kilka sposobów.

Po pierwsze – można kupować tanio. Sprawdź, czy w twoim mieście nie znajdują się księgarnie typu „tania książka”. Można w nich znaleźć pozycje, które w większości znikły już z pozostałych sklepów – nawet za połowę początkowej ceny. Dobrym źródłem mogą być też antykwariaty, sprzedające książki starsze i używane. Coraz więcej takich sklepów zakłada również własne strony internetowe z pełnym katalogiem asortymentu i możliwością dokonywania zakupów (poszukaj na przykład w googlach pod hasłem „tania książka”). Tańsze, używane książki można też czasem dostać na serwisie aukcyjnym Allegro.

Po drugie – można pożyczać z biblioteki lub od znajomych pogan. Zazwyczaj im większa biblioteka tym lepsza. Sprawdź, czy możesz się zapisać do wojewódzkiej. Jednak nawet w bibliotekach lokalnych można znaleźć ciekawe pozycje. Książki o Wicca znajdą się zapewne na półce „ezoteryczne” lub podobnej. Warto też zaglądać pod hasła „psychologia”, „antropologia”, „archeologia”, „folklor”, „mitologia”, „historia antyczna”, „religia”, „zdrowie”, „feminizm” lub „płeć”. Pamiętaj, że wiele bibliotek przyjmuje darowizny książek. Jeśli w twojej bibliotece lokalnej nie ma dobrych pozycji o Wicca, możesz pomóc przyszłym poszukującym – przekazując w darze coś z twojego prywatnego księgozbioru!

Pożyczoną książkę trzeba oczywiście oddać. Aby upewnić się, że informacje zdobyte podczas jej czytania zostaną ci w głowie, naucz się sporządzać dobre notatki.

Książki elektroniczne

Na sieci można znaleźć wiele rzeczy. Ściąganie z internetu pełnych książek za darmo jest (w chwili pisania tego artykułu) całkowicie legalne w przypadku tych tekstów, do których autorskie prawa majątkowe już wygasły. Można znaleźć je między innymi na Wikiźródłach, w Polskiej Bibliotece Internetowej, w Bibliotece Literatury Polskiej w Internecie, na stronie Projektu Gutenberg i w wielu innych bibliotekach cyfrowych. Książki po angielsku można znaleźć na przykład na stronie Projektu Gutenberg, w Internet Sacred Text Archive i poprzez The Online Books Page Uniwersytetu Pensylwanii.

Nowych pozycji udostępniać komu popadnie za darmo zasadniczo nie wolno, ale duży (i bogaty) może więcej. Google ugadało się z przeróżnymi wydawnictwami i zapewniło sobie możliwość utrzymywania serwisu Google Książki, na którym przeglądać można spore kawałki wydanych książek (około przypadkowo wybranych 20 stron – wystarczy, żeby ocenić, czy chcemy ją kupić). Na razie mają tam jednak w większości pozycje po angielsku. W innych krajach istnieją też biblioteki elektroniczne wypożyczające e-książki zabezpieczone DRM, ale nie znam żadnej takiej biblioteki w Polsce.

Czy kopiować?

Książkę można powielić na kserokopiarce, zeskanować lub sfotografować. W momencie, w którym piszę ten artykuł niejasne jest dla mnie, na ile jest to w Polsce czynność legalna. Prawo się zmienia. Różne źródła podają sprzeczne odpowiedzi – zwykle takie, które będą zgodne z ich interesem. Decyzję pomogą ci być może podjąć następujące informacje:

  1. Punkty dokonujące kopiowania płacą za to dodatkowe opłaty („opłaty reprograficzne”). Pieniądze te przekazywane są następnie organizacjom zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, które teoretycznie powinny je przekazywać wszystkim autorom, ale w praktyce otrzymują je tylko niektórzy.
  2. Legalnie kopiować można w ramach „dozwolonego użytku osobistego”. Na temat tego, co obejmuje dozwolony użytek osobisty, wypowiedzieć muszą się mądrzejsze głowy niż ja (zajrzeć można na przykład na stronę Olgierda Rudaka albo do zamieszczonej na stronie Piotra Waglowskiego pracy magisterskiej Mikołaja Podolskiego).

Natomiast ściąganie niezabezpieczonych, a objętych jeszcze autorskimi prawami majątkowymi książek z chomika i innych podobnych serwisów, a także przez torrenty i pokrewne mechanizmy, nie jest, na ile się orientuję, legalne. (Niektórzy mądrzy ludzie powiadają, że ściągać można, a tylko rozpowszechniać nie wolno, ale nie liczę na to, że uwzględnią to policjanci obdarowani złotymi blachami przez organizacje antypirackie). W tym wypadku decyzja ponownie należy do czytelnika.

Podziel się ze znajomymi: