Skąd dowiedzieć się więcej o Wicca?

Dalszą wiedzę zdobywać możesz na trzy sposoby, a mianowicie:

  1. czytać książki i strony internetowe,
  2. zadawać pytania innych poganom i Wiccanom,
  3. znaleźć grupę szkoleniową i/lub nauczyciela.

W poniższym artykule skupię się na tym co możesz osiągnąć samodzielnie i skieruję cię do wartościowych książek i stron internetowych. Od razu uprzedzam, że materiałów w języku polskim jest, niestety, niewiele. Nie dają one raczej poglądu na całość religii. Najlepiej poczytać następujące strony:

a następnie przejrzeć na nich linki do polecanych stron. Wiele z nich będzie w języku angielskim – w końcu Wicca wywodzi się z Wielkiej Brytanii. Jeśli nie radzisz sobie z tym językiem za dobrze, możesz skorzystać z auto-tłumaczy i słowników internetowych:

  • Google Translate – dzięki tej usłudze możesz przetłumaczyć skopiowane i przeklejone fragmenty tekstu lub całe strony internetowe na jeden z wielu języków (popatrz na ramkę w menu po prawej – ja używam Google Translate, żeby udostępnić „Którędy na sabat?” w innych językach)
  • Tłumacz online angielsko-polski i polsko-angielski również umożliwia przekładanie fragmentów tekstu z angielskiego na polski
  • ling.pl to jeden z lepszych słowników internetowych po polsku
  • Merriam-Webster to znany, amerykański słownik angielsko-angielski z obszernymi definicjami. Odpowiednik naszego słownika języka polskiego.

Jeśli chodzi o książki które do tej pory wyszły na polskim rynku, to do użytku nadają się przede wszystkim:

Lekturę uzupełniającą stanowią:

  • „Księga czarostwa Bucklanda” Raymonda Bucklanda – podręcznik startowy o posmaku tradycyjnego czarownictwa. Warto pamiętać, że Buckland napisał tę książkę dość dawno temu, kiedy Wiccanie podchodzili do swojej historii z pewną nonszalancją. I jeszcze jedno: niezależnie od tego co twierdzi autor, po przeczytaniu tej książki nie staniesz się odpowiednikiem Arcykapłana/Arcykapłanki.
  • „Wicca – poradnik dla osób samotnie praktykujących magię” Scotta Cunninghama – pierwszy wydany w Polsce „podręcznik startowy” z bardzo skrótowym omówieniem wierzeń i pełnym zbiorem eklektycznych rytuałów. Wielu młodszych ludzi od tego właśnie zaczynało.
  • „Czarownice” Eriki Jong – poetycka podróż przez archetypy dotyczące czarownic i kobiecości, świetna jako inspiracja
  • „Krótka historia czarownictwa” Jeffreya Russela – dokładnie to, na co wskazuje tytuł – przegląd historyczny od czarownic historycznych do współczesnych. Zdarzają się czasem nieścisłości, ale ogólnie jest to dobra książka.
  • Ewentualnie „Ewolucja czarów” Thorne Coyle i „Zostań Boginią” Franceski de Grandis mówią o ścieżce pokrewnej, czarownictwie Feri. Pierwsza pozycja jest podręcznikiem startowym, druga natomiast stanowi ogólne wprowadzenie do idei czarownictwa Feri połączone z kursem pracy nad sobą w klimacie self-help.

Jeśli chcesz być lepiej zorientowany, nie ma rady – musisz używać jakiegoś języka obcego (najlepiej angielskiego, ale po niemiecku też podobno wydano trochę rzeczy). Zdaję sobie sprawę, że książki obcojęzyczne to drogie rzeczy, ale warto kupić kilka najważniejszych pozycji. Sprowadzać je można zamawiając przez księgarnię internetową Amazon albo polski Empik. Na start polecam:

  • „Drawing Down the Moon” Margot Adler – obszerny przegląd ruchu neopogańskiego w USA, zawiera wywiady, cytaty, wyniki ankiet przeprowadzonych przez autorkę (zawodową dziennikarkę i jednocześnie arcykapłankę gardneriańską). Jedyna w swoim rodzaju książka.
  • „What Witches Do” Stewarta Farrara – opisuje doświadczenia nowicjusza w kowenie aleksandriańskim
  • „The Heart of Wicca” Ellen Cannon Reed – porusza wiele ważnych tematów odnośnie filozofii i istoty Wicca, równie treściwa co „Elementy Rytuału”, choć niestety cieńsza.
  • „Spiral Dance” Starhawk – podręcznik startowy z perspektywy autorki, łączy Wicca, czarownictwo dianiczne i czarownictwo Feri. Poetyckie, inspirujące, a jednocześnie zawiera dużo praktycznych ćwiczeń. Moim zdaniem o wiele lepsze niż Cunningham.
  • „Book of Shadows” Phyllis Curott – przekształcony w książkę pamiętnik opowiadający, jak autorka poznała Wiccan, jak szkoliła się w zewnętrznym kręgu i jak w końcu przystąpiła do kowenu. Pozycja wzruszająca i ciepła. Podchodzi do historii czarownic jak Buckland – z przymrużeniem oka.
  • The Triumph of the Moon” Ronalda Huttona i „Wiccan Roots” Philipa Heseltona – dwie porządne książki historyczne o początkach Wicca. Książki Heseltona są późniejsze i zawierają więcej faktów, wcześniej Huttonowi niedostępnych.

Zauważysz różnice między podejściami tych wszystkich autorów. To dlatego, że prawie każde z nich jest na innej ścieżce. Wicca jest bardzo zróżnicowane. Przez to, że książek po polsku jest tak niewiele, możesz przez pomyłkę wziąć czyjś prywatny pogląd za uniwersalną prawdę o całej religii, bo autor nie raczył zaznaczyć, że inni się z nim zupełnie nie zgadzają. Na przykład „Wicca – Przewodnik…” zawiera kilka bardzo kontrowersyjnych i – według mnie – nieprawdziwych informacji.

Podziel się ze znajomymi: